Wczorajszy ranek cały Szczep spędził na robieniu pamiątkowych zdjęć, a zuchy skorzystały jeszcze po raz ostatni z uroków przystani i pożegnały się z jeziorem. Po południu wszyscy się pakowaliśmy i rozbieraliśmy obóz, a tradycyjnie wieczorem odbyło się pożegnalne obrzędowe ognisko, z możliwością spędzenia przy nim nocy… To były wspaniałe dwa tygodnie, dziękujemy!