W poniedziałek musieliśmy wrócić do codzienności i radzić sobie bez pomocy rodziców. Wbrew pozorom nie było to takie trudne! 33 Gromada i 44 Drużyna spędzili poranek razem podczas gry terenowej, a 49 Drużyna odkrywała tajniki Prawa i Przyrzeczenia Harcerskiego. Po południu cały Szczep wziął udział w pasowaniu, po którym osoby będące na obozie po raz pierwszy mogły dostać prawdziwie słowiańskie imię. Wieczorem natomiast każdy zuch, harcerz, harcerz starszy, wędrownik i instruktor napisał pocztówkę do swojego bliskiego.