Harcerzom udało się we środę wypłynąć na jezioro. Po wskoczeniu do kajaków spędzili ponad godzinę na tafli dryfując i wiosłując, po czym po powrocie zabrali się za budowę schronień w Zakazanym Lesie. Ci, co chcieli zostać, mogli potem spędzić całą noc w skonstruowanych przez siebie chatkach.