3 sierpnia upłynął nam na ciężkiej pracy – naszym zadaniem było wykonać pierwsze pionierskie sprzęty, takie jak kosze na śmieci, ogrodzenie oraz elementy zdobictwa obozowego. Nasze zuchy skorzystały również ze ślicznej pogody i odwiedziły bałtycką plażę, a dzień zamknęliśmy hufcowym apelem i ogniskiem. Nie był to jednak koniec wydarzeń soboty, ale to już następnym razem…