Orliki tylko w jednym bloku zdołali zmieścić aż trzy różne aktywności: rano uczestniczyli w szkoleniu strażackim, dokończyli magiczne różczki u Ollivandera oraz popracowali nad regulaminem mundurowym oraz zasadami musztry harcerskiej. Po południu wraz z resztą Trzynastkowiczów trochę pośpiewali i pograli, a wieczorem wzięli udział w grze terenowej po Zakazanym Lesie w swoich obrzędowych strojach Ravenclawu.